Jezus był blisko ludzi, lecz tak wiele razy pozostał niezauważony. Żyć i nie zauważać Tego, który jest źródłem życia – to największy dramat człowieka. Stąd bierze się Chrystusowe „biada” wypowiedziane do miast, które odrzuciły Bożą łaskę...
Nowe wino nie mieści się w starych bukłakach – tak samo Ewangelia nie mieści się w duszy, która chce żyć po staremu, w grzechu, w przywiązaniu do tego, co wygodne i utrwalone.
Wpatrując się w Serce Jezusa, uczymy się, że Bóg zawsze nas uprzedza swoją miłością. Św. Alfons Liguori, którego wspominamy dziś w liturgii, pięknie pisał: „Człowiecze – zdaje się do nas mówić Pan – zauważ, że to Ja jako pierwszy cię umiłowałem. Nie było cię jeszcze na świecie,
co więcej – świat jeszcze nie zaistniał, a Ja już cię kochałem.(...)"
Bóg przychodzi z łaską wiary do każdego, nie pomija nikogo. Przychodzi nawet wtedy, kiedy człowiek jest głęboko pogrążony w grzechu, kiedy
wydaje się być spisanym na straty.
Panie Jezu, weszliśmy w miesiąc czerwiec, poświęcony Twemu Najświętszemu Sercu. Równocześnie przeżywamy dzisiaj wydarzenie Twego powrotu do Ojca, czyli Wniebowstąpienie.
Strona 2 z 7